W swoich gospodarstwach robią pyszne masła, sery, konfitury i inne przetwory i chcą je legalnie sprzedawać. Dlatego małopolscy rolnicy domagają się zmiany prawa. Nie straszą jednak, że wyjdą na ulice, ani, że będą palić opony przed Sejmem - zapraszają parlamentarzystów do dyskusji. Rolnicy chcą sprzedawać, a mieszkańcy miast chcą kupować. Co więc stoi na przeszkodzie? Prawo. Polskie prawo precyzyjnie określa, co to jest sprzedaż bezpośrednia, bo z taką mielibyśmy do czynienia na linii rolnik - konsument.

Zobacz wideo!