Za niepełnosprawność swojego dziecka wini lekarzy. Monika Nosal z Nawojowej koło Nowego Sącza od pięciu lat wychowuje niepełnosprawnego Kacperka. Koszty rehabilitacji są tak wysokie, że organizuje zbiórki pieniędzy i sprzedaje własnoręcznie robione ozdoby. I skarży nowosądecki szpital.


Monika Nosal zdecydowała się pozwać sądecki szpital, bo jak twierdzi - gdyby nie błędy lekarzy jej synek mógłby być zdrowy. Jej opinię podzielają biegli sądowi z Uniwersytetu Medycznego w Katowicach. Sprawę karną przeciw szpitalowi rodzice Kacpra przegrali, teraz walczą w procesie cywilnym. Jak mówią eksperci - to właściwsza droga. Szpital sprawy nie komentuje.

Zobacz wideo!