Urządzenie zostało już zmontowane, teraz trzeba nakryć je betonowymi płytami, by promieniowanie które emituje nie zaszkodziło naukowcom. Będą mogli tu przeprowadzać niezwykle nowoczesne badania, niektórzy mówią, że wręcz kosmiczne. Stąd nazwa synchrotronu - "Solaris" - nadana na cześć Stanisława Lema.