Rodzice pięcioletniego Roberta już tracili nadzieję, że kiedykolwiek usłyszą te słowa. Ich synek będzie pierwszym dzieckiem, u którego wznowiona zostanie terapia komórkami macierzystymi. Powodem wstrzymania terapii komórkami było zaostrzenie przepisów, w związku z czym laboratoria w Uniwersyteckim Szpitalu Dziecięcym w Krakowie przestały spełniać wymagane normy. Szpital znalazł nowe laboratorium, które jednak długo nie dostawało zgody na wznowienie leczenia. Dzisiaj w Krakowie minister zdrowia Marian Zembala obiecał, że dopilnuje sprawy. To zwróciło nadzieje wszystkim rodzicom, którzy z chorymi dziećmi przyjechali do Krakowa wyrazić swój sprzeciw wobec przerwania terapii.