Cztery podkoszulki, para spodni, trzy pary butów, peleryna przeciwdeszczowa i aparat fotograficzny. Tyle wystarczy, by wybrać się w podróż dookoła świata. Dwudziestoczterolatka z Krakowa podróżuje tak już od siedmiu miesięcy. Na kilka dni zatrzymała się w swoim rodzinnym mieście, skąd wylatuje do Australii.