Mężczyzna, który w kwietniu zdewastował samochody zaparkowane na ulicy w centrum Krakowa, złożył wniosek o dobrowolne poddanie się karze i wydanie wyroku bez przeprowadzenia rozprawy. Prokuratura przychyliła się do wniosku i skierowała akt oskarżenia do sądu.

Jak poinformowała w piątek rzeczniczka Prokuratury Okręgowej Mirosława Kalinowska-Zajdak, we wniosku złożonym przez Kacpra B. zaproponowano rok pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzy lata, obowiązek naprawienia szkody na rzecz wszystkich poszkodowanych o szacunkowej łącznej wartości ponad 27 tys. zł, grzywnę w wysokości 2 tys. zł oraz dozór kuratora.

Prokuratura Rejonowa Kraków–Śródmieście Wschód zarzuciła mężczyźnie 17 czynów zniszczenia mienia popełnionych nad ranem pod koniec kwietnia 2017 roku. Było to wybicie szyby w budynku Krakowskiego Szkolnego Ośrodka Sportu oraz uszkodzenie samochodów zaparkowanych na ul. Władysława Szafera. Akt oskarżenia obejmuje też zarzut udziału w wybiciu szyby w budynku dla drugiego ze sprawców.

Podejrzany przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów, złożył wyjaśnienia zgodne z ustalonym stanem faktycznym oraz wniosek o wydanie wyroku bez przeprowadzenia rozprawy, w którym został zawarty obowiązek naprawienia wyrządzonych szkód.

Krótko po zdarzeniu policja zatrzymała w sumie czterech mężczyzn - mieszkańców Krakowa w wieku 17, 18 i 20 lat - podejrzewanych o dewastację 28 samochodów zaparkowanych na ul. Szafera.

Jak wyjaśniła Kalinowska-Zajdak, materiały dotyczące pozostałych osób zostały wyłączone do odrębnego postępowania.

Informację o zdarzeniu przekazała policji kobieta, która ok. 4.30 nad ranem słyszała brzęk tłuczonego szkła. Na miejscu funkcjonariusze stwierdzili, że w 28 samochodach tam zaparkowanych powybijane są tylne lub boczne szyby, niektóre miały też uszkodzone lusterka i karoserie.

Policjanci, korzystając m.in. z monitoringu z pobliskich budynków, ustalili, że samochody zdewastowała najprawdopodobniej czteroosobowa grupa mężczyzn, która przechodziła po godz. 4.00 tą ulicą.