Łatwego życia nie mają pasażerowie PKP z Nowego Sącza. Najpierw długo czekali na remont dworca, a kiedy wreszcie ten ponad stuletni budynek odzyskał dawny blask, pojawiła się informacja o likwidacji kas biletowych. 4 lata temu PKP zlikwidowało je ze względu na oszczędności, teraz - jesienią od 1 października kasy zamknie prywatny ajent, któremu - jak tłumaczy - ich prowadzenie przestało się opłacać. Od października bilety będzie można kupować u konduktora, choć tylko na pociągi Przewozów Regionalnych. Te na pociągi dalekobieżne będą za to do kupienia w Krakowie i Tarnowie lub przez internet.