Najwyższa Izba Kontroli alarmuje - wyniki badań wykazały obecność w suplementach diety bakterii kałowych i substancji zakazanych z listy psychoaktywnych - zbliżonych do amfetaminy, działających jak narkotyk. Główny Inspektor Sanitarny chce wprowadzić nawet milionowe kary dla firm, które będą produkować suplementy zawierające szkodliwe substancje. Tymczasem suplementy diety zażywa ponad 70 procent Polek i Polaków.