3 tys. miejsc postojowych zostanie zlikwidowanych w krakowskiej strefie płatnego parkowania. Urzędnicy twierdzą, że tego wymagają przepisy. Oburzeni są mieszkańcy Dębnik, Starego Podgórza, Krowodrzy i Kazimierza. Zarzucają miastu, że plany reorganizacji ruchu przygotowano niestarannie i bez przeprowadzenia wizji lokalnej.