Od ponad miesiąca nie mogą pić ani się kąpać. Woda z kranów w Czarnym Dunajcu nie nadaje się do spożycia, jest brudna i śmierdzi. Co więcej, inspektorzy sanepidu wykryli w niej niebezpieczne chemikalia. Urzędnicy robią co mogą, aby zaradzić często pojawiającemu się problemowi, ale tym razem mówią wprost - na czystą wodę trzeba będzie poczekać do końca roku.