W czwartek Komitet Polityczny PiS przyjął rezygnację Beaty Szydło z funkcji premiera i jednocześnie wysunął kandydaturę na szefa rządu dotychczasowego wicepremiera Mateusz Morawieckiego. Według nieoficjalnych informacji wotum zaufania dla rządu zaplanowano na wtorek.

Premier Szydło w czwartek na Twitterze podziękowała za wyrazy wsparcia. "Te dwa lata były dla mnie niezwykłym czasem, a służba dla Polski i Polaków zaszczytem" - napisała Szydło.

Według nieoficjalnych informacji PAP podczas głosowania nad kandydaturą Morawieckiego dwóch polityków PiS opowiedziało się przeciw, jeden wstrzymał się od głosu, a reszta z 33 członków Komitetu Politycznego PiS głosowała "za".

O przyjęciu rezygnacji Szydło i wysunięciu kandydatury Morawieckiego po posiedzeniu Komitetu poinformowała rzecznik PiS Beata Mazurek.

Rzecznik podkreśliła, że Komitet Polityczny po przyjęciu rezygnacji Szydło podjął decyzję, że powinna ona pełnić "ważną, eksponowaną funkcję w polskim rządzie".

Według nieoficjalnych informacji PAP, które potwierdził w czwartek dziennikarzom wiceszef MSZ Jan Dziedziczak, Szydło ma objąć funkcję wicepremiera w rządzie Morawieckiego.

Mazurek na briefingu po posiedzeniu Komitetu stwierdziła, że rząd PiS osiągnął wiele sukcesów podczas minionych dwóch lat, co - jak dodała - jest przede wszystkim zasługą Beaty Szydło.

Rzecznik zaznaczyła, że przed partią kolejne wyzwania, a to wymaga "korekty rządu". "Jestem przekonana, że nasi wyborcy zrozumieją to, że jesteśmy jedną drużyną, że realizujemy program" - mówiła Mazurek.

"Nie wolno zapominać, że my jesteśmy jedną drużyną na etapie działania i realizowania naszych programów. Zmieniają się ludzie, ale program nie. Najważniejsze jest to, byśmy wspólnie, jako drużyna realizowali program, dzięki któremu wygraliśmy wybory" - dodała.

Mazurek poinformowała, że podczas Komitetu Politycznego nie rozmawiano na temat zmiany poszczególnych ministrów. "Mówiliśmy tylko w sposób ogólny o tym, że w związku z tą sytuacją zarówno w kraju, jak i za granicą, wymagana jest korekta nie tylko poszczególnych stanowisk w rządzie, ale też jego kierownictwa. Stąd też taka nasza propozycja" - mówiła rzeczniczka PiS.

Mazurek dopytywana o obsadzanie stanowisk poszczególnych ministrów stwierdziła, że dziś padła propozycja zmian na stanowisku premiera. "Sądzę, że jeżeli dojdzie do tego, że zostanie zaprzysiężony (Mateusz Morawiecki), to o szczegółach swojej pracy, tego, kogo widzi i gdzie, o tym powie" - powiedziała Mazurek.

W decyzji Komitetu Politycznego przesłanej PAP przedstawiciele partii ocenili, po dokonaniu podsumowania dotychczasowych dwóch lat rządów, że mimo trudności osiągnięto wiele sukcesów, w tym w sferze społecznej, ekonomicznej, w dziedzinie kultury, oświaty, bezpieczeństwa i polityki zagranicznej.

Jak podkreślono, w dokonaniach tych szczególną rolę odegrała premier Beata Szydło oraz ministrowie jej rządu.

"Na szczególne podkreślenie zasługuje również zgodna współpraca podmiotów koalicji. Niezastąpione było poparcie kierujących się patriotyzmem szerokich rzesz Polaków żyjących w Polsce i za granicą" - czytamy w komunikacie.

"Komitet Polityczny Prawa i Sprawiedliwości składa gorące podziękowania pani premier Beacie Szydło. Żywimy ogromny szacunek dla dokonań pani premier oraz darzymy ją wielką sympatią, jaką zaskarbiła sobie swoją pracą dla Polski" - dodano.

Komitet Polityczny ocenił również, że ostatnie miesiące bieżącego roku przyniosły liczne zmiany w sytuacji wewnętrznej i międzynarodowej, a ewolucji uległy także zadania stojące przed koalicją Zjednoczonej Prawicy.

"Powyższe czynniki spowodowały konieczność skorygowania składu rządu, w tym również jego kierownictwa" - podkreślono w komunikacie.

Po posiedzeniu Komitetu Politycznego PiS w siedzibie partii przy Nowogrodzkiej odbyło się posiedzenie klubu, w trakcie którego - według źródeł PAP - krótko przemawiał prezes Jarosław Kaczyński i premier Beata Szydło, która dostała owacje na stojąco. Obecny kandydat na szefa rządu Mateusz Morawiecki nie zabrał głosu.

Posiedzenie klubu zakończyło się po godz. 20:30.

Premier Beata Szydło do czwartkowych wydarzeń odniosła się w swoim wpisie na Twitterze. "Bardzo dziękuję za wszystkie wyrazy wsparcia, podziękowania, za wszystkie tak dla mnie miłe państwa wpisy. Te dwa lata były dla mnie niezwykłym czasem, a służba dla Polski i Polaków zaszczytem. Dziękuję" - napisała Szydło.