9 tys. zł miesięcznie muszą zebrać rodzice chorej Martynki Węgarz, by ich 10-letnia córeczka mogła żyć, jak inne dzieci. Tyle kosztuje lekarstwo, które pozwala walczyć z chorobą krwi, mogącą doprowadzić do nagłych krwawień w organizmie. Jak sobie radzą?