Ponad tysiąc budek lęgowych dla małych ptaków rozdano w Krakowie z okazji Walentynek. Już po raz kolejny akcję zorganizowały krakowskie MPO i Asocjacja Promotorów Radosnego Ptaka. Po mieście jeździła w środę śmieciarka grająca miłosne przeboje. W wyniku akcji w ciągu kilku lat w Krakowie rozdano już blisko 9 tys. budek lęgowych i karmników.

Rozdawanie budek rozpoczęło się w południe przed krakowskim magistratem. Chętni ustawiali się w kolejce i słuchali instrukcji, że budki należy wieszać od północnej strony. W święto św. Walentego po Krakowie jeździła śmieciarka grająca miłosne przeboje.

"Budka lęgowa to prawdziwy symbol Święta Zakochanych" – mówił dziennikarzom krakowski aktywista i "miotacz idei" Asocjacji Promotorów Radosnego Ptaka Waldemar Domański. "Już od trzech lat Asocjacja postuluje, aby przywrócić właściwy symbol Święta Miłości. Chcemy, aby znakiem Walentynek stała się budka lęgowa, w miejsce cynicznego i plastikowego balonika na druciku" – mówił Domański.

Jego zdaniem, Święto Zakochanych ma rodzime pochodzenie. "Kiedy na Rynku w Krakowie rosła jeszcze puszcza, Pani Krakowa nie wiedziała, kiedy przychodzi wiosna i poleciła Panu Krakowi postawić budkę lęgową; zawsze 14 lutego przylatywały ptaszki i rozlegał się miłosny śpiew, symbol wiosny" – wyjaśniał żartobliwie Domański.

Od kilku lat krakowskie MPO wspiera akcję ekologicznymi budkami lęgowymi, zbudowanymi z materiałów z odzysku. "Mamy doświadczonych pracowników, wiemy, jakie drewno nadaje się do wykorzystania, odkładamy je i przerabiamy w naszej zakładowej stolarni. Z czasem doszliśmy też do przekonania, że te budki powinny być pokryte nieprzemakalnym dachem, więc wykorzystujemy również inne materiały na pokrycie tych daszków" – powiedział prezes krakowskiego MPO Henryk Kultys.

Jak podkreślił, dzięki temu na przestrzeni kilku ostatnich lat zawisło w Krakowie blisko 8 tys. budek lęgowych, a po tegorocznej akcji będzie ich już prawie 9 tys.