Bardzo często słyszymy o problemach obywateli, którzy zostali oszukani przez instytucje finansowe, nasz rząd bezwzględnie walczy z korupcją i oszustami - mówiła wicepremier Beata Szydło w sobotę w Szymbarku w Małopolsce.

"Tych oszustów, którzy próbują naciągać różne osoby w różnych miejscach jest bardzo wielu i takie problemy należy zgłaszać" - podkreśliła.

Zwróciła uwagę na "piramidy finansowe i nieuczciwych ludzi, którzy próbują ubić własne interesy i własne biznesy na krzywdzie innych". "Za poprzednich rządów działo się to za przyzwoleniem władz, czego przykładem jest choćby afera Amber Gold. To są przykłady patologii, z którymi bezwzględnie trzeba walczyć i w tej chwili, pod rządami Prawa i Sprawiedliwości polskie państwo z takimi patologiami walczy bezwzględnie" – przekonywała Szydło podczas spotkania z mieszkańcami ziemi gorlickiej.

Szydło dodała, że reforma sądownictwa była wprowadzona między innymi po to, aby "wreszcie państwo mogli czuć się bezpiecznie". Wicepremier zwróciła się szczególnie do seniorów, którzy przyszli na spotkanie zorganizowane w renesansowym kasztelu w Szymbarku. Szydło poinformowała, że temat oszustw finansowych był poruszany podczas spotkania Komitetu Społecznego Rady Ministrów.

"Jest wśród nas wielu seniorów i chciałam zwrócić uwagę na praktyki, które są stosowane przez różne firmy oferujące różne usługi czy urządzenia za ogromne pieniądze. Prośba do seniorów, abyście zwracali uwagę, jeżeli pojawiają się takie przypadki, zgłaszajcie do posłów i będziemy z tymi nieuczciwymi przedsiębiorcami walczyć po to, aby przede wszystkim starsze osoby były bezpieczniejsze" – mówiła.

Szydło dodała, że Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów rozpoczął akcję informacyjną, by wyczulić na próby oszustw finansowych.

Podczas spotkania z mieszkańcy ziemi gorlickiej poruszono m.in. problem nakładów na służbę zdrowia i braku personelu medycznego. Wicepremier zapewniła, że rząd systematycznie zwiększa finansowanie szpitali, i do 2021 roku przeznaczy 6 proc. PKB na służbę zdrowia. Dodała, że rząd pracuje nad uszczelnieniem system, aby pieniądze trafiały bezpośrednio na leczenie.

"Najważniejszą sprawą, która wydarzyła się podczas dwóch lat rządu PiS to to, że znacząco zostały zwiększone środki na służbę zdrowia. Podjęliśmy przełomową decyzję o przeznaczeniu do 6 proc. PKB na służbę zdrowia (docelowo w kolejnych latach). To są bardzo duże środki finansowe, które mają być skierowane do systemu opieki zdrowotnej" - mówiła w Szymbarku Szydło.

Wicepremier dodała, że wyzwaniem dla rządu jest skracanie kolejek do lekarzy i zwiększenie liczby personelu medycznego: lekarzy i pielęgniarek.

"Jeżeli tego nie rozwiążemy, to problem będzie narastał" – przekonywała.

"Dużo poważniejszym wyzwaniem od finansowania jest brak kadry lekarskiej i pielęgniarskiej. Tutaj jest problem, dlatego że przez lata nie zadbano o to. Obecnie zwiększyliśmy liczbę miejsc na studiach medycznych i będziemy jeszcze zwiększać, ale i tak potrzeba czasu, aby młodzi ludzie zdobyli wykształcenie i praktykę, aby mogli nas leczyć" – mówiła wicepremier.