W tym sezonie, po raz pierwszy od 14 lat, Kraków będzie miał swój zespół w ekstraklasie siatkarek - Trefla Proximę. Premierowy mecz w stolicy Małopolski z Chemikiem Police odbędzie się 23 października w Tauron Arenie, a organizatorzy liczą na wysoką frekwencję.

Trefl Proxima Kraków powstał z połączenia dwóch zespołów - grającego w zeszłym sezonie w ekstraklasie Trefla Atomu Sopot i występującej w 1. lidze Proximy Kraków. Prezesem klubu jest Jacek Kadela. Wcześniej przez kilka lat jego firma sponsorowała siatkarki Wisły Kraków, a w poprzednim sezonie stworzył on samodzielny klub – Proxima, który w rozgrywkach 1. ligi wywalczył drugie miejsce. Teraz, po połączeniu z Treflem i przejęciu licencji na występy w ekstraklasie, Kadela chce zbudować liczący się w Polsce zespół. Cele na zbliżający się sezon są jednak skromniejsze.

"Bylibyśmy zadowoleni, gdyby udało się nam poprawić dziewiąte miejsce, jakie w poprzednim sezonie zajął Trefl i wywalczyć awans do play off" – powiedział.

Trefl Proxima, podobnie jak w poprzednim sezonie, swoje mecze ma rozgrywać w dawnej hali Hutnika Kraków przy ul. Ptaszyckiego, ale obiekt ten musi przejść modernizację i zostać dostosowany do wymogów ekstraklasy. Prace związane z wymianą instalacji elektrycznych i oświetlenia zostaną zakończone w listopadzie, a pierwsze spotkanie odbędzie się tam 25 listopada z Pałacem Bydgoszcz. Do tej pory Trefl Proxima swoje mecze rozgrywać będzie na wjeździe, ale 23 października, w drugiej kolejce, podejmie w Tauron Arenie mistrzynie Polski – Chemik Police.