Sąd Rejonowy w Brzesku odmówił w środę byłemu prezydentowi Tarnowa Ryszardowi Ścigale odroczenia wykonania kary trzech lat bezwzględnego pozbawienia wolności. Ścigała we wniosku o odroczenie na rok wykonania kary, wskazywał na konieczność sprawowania opieki nad osobami mu najbliższymi, które mają bardzo zły stan zdrowia. Dlatego – jak argumentował - jego obecność w domu jest konieczna.

Sąd argumentując swoją odmowną decyzję zaznaczył, że skazany nie jest jedyną osobą, na której ciąży obowiązek zajmowania się wymienianymi we wniosku najbliższymi. Argumentował też, że z wywiadu środowiskowego wynika, iż osoby te mają zapewnioną taką opiekę.

Ryszard Ścigała – zdaniem sądu – może też zapewnić byt najbliższym na czas odbywania kary, bowiem dysponuje częścią kwoty ze zwolnionego zabezpieczenia majątkowego, a także sporym majątkiem, na który składają się m.in. udziały w nieruchomościach, akcje spółek i pojazdy.

Postanowienie Sądu Rejonowego w Brzesku jest nieprawomocne. Wnioskodawca może złożyć na nie zażalenie do Sądu Okręgowego w Tarnowie. Ryszard Ścigała w listopadzie ub.r. został prawomocnie skazany na trzy lata bezwzględnego pozbawienia wolności za przyjęcie 70 tys. zł łapówki od firmy Strabag. Ponadto sąd ukarał byłego prezydenta grzywną w wysokości 12,5 tys. oraz zakazał mu na 8 lat zajmowania stanowisk kierowniczych w instytucjach publicznych. Były prezydent straci także mandat w Radzie Miasta Tarnowa.

Na poczet kary prezydentowi zostanie zaliczony pobyt w areszcie w Krakowie przy Montelupich, w którym spędził sześć miesięcy po zatrzymaniu przez ABW w 2013 roku.

Z podobnymi wnioskami o odroczenie wykonania kary wystąpili w Krakowie dwaj skazani za korupcję samorządowcy. Jednym z nich jest skazany w październiku u.br. na karę trzech lat więzienia były członek Zarządu Miasta Krakowa i były poseł PO Tomasz S., którego sąd uznał winnym tego, że w zamian za korzyść majątkową w wysokości 120 tys. zł podjął się w 1999 r. doprowadzenia do skorzystania przez Gminę Miasta Krakowa z prawa pierwokupu działek na Woli Justowskiej.

Drugim – jest były wojewoda małopolski, a w 1999 r. radny i członek komisji mienia i rozwoju gospodarczego Rady Miasta Krakowa Jerzy A., skazany na dwa i pół roku pozbawienia wolności za to, że przyjął 200 tys. zł korzyści majątkowej za pośrednictwo w doprowadzeniu do skorzystania przez Gminę Miasta Krakowa z prawa do pierwokupu działek.

W listopadzie ich obrońcy złożyli wnioski o odroczenia wykonania kar z uwagi na ich stan zdrowia. Sąd powołał biegłych lekarzy, którzy wydadzą opinie w tej sprawie.