- To skandal! - alarmują rodzice dzieci chorych na raka. W ciągu całego poprzedniego roku z terapii protonowej prowadzonej w krakowskim Centrum Cyklotronowym skorzystało tylko… jedno dziecko. Na dodatek, nie wiadomo, kto taką terapię będzie dla najmłodszych pacjentów prowadził w tym roku - dwa konkursy na takie leczenie zostały unieważnione.

Dysponując jednym z najnowocześniejszych na świecie narzędzi do walki z rakiem - wykorzystywane jest tylko kilkanaście procent możliwości cyklotronu, a w przypadku leczenia dzieci jest to zaledwie ułamek procenta.